| Kocham, NIE | |
| Opublikowane 12 lis 2009 w reklama, polityka, humor, grafika |
Ostatnio mamy wysyp jakichś dziwnych kampani, w których znane (podobno) osoby pozują z cudzymi dziećmi z podpisami w stylu "Kocham, nie biję". o ile to jest jeszcze do przełknięcia, to organizatorzy akcji poszli krok dalej: "kocham, nie krzyczę". Wychodzi na to, że jak dzieciak rozpierdoli z wrzaskiem pół sklepu, bo nie dostał zabawki, ojciec musi stanowczym tonem, acz po cichu poprosić "Kubusiu uspokój się". Miejmy nadzieję, że ta cała akcja doprowadzi do ZWALCZANIA patologii, a nie DOSZUKIWANIA się jej wszędzie na siłę (tak jak ma to miejsce np w Szwecji gdzie za podniesienie głosu na dzieciaka może cię czekać sąd).
Postanowiłem na szybko wyręczyć twórców kampanii i od razu przygotowałem im plakat-kombo, w sam raz nadający się do promowania rozdziamganych, niewymagających, pedałkowatych rodziców, których pociechy w krótkim czasie staną się bandą rozwydrzonych bachorów: