| Są rzeczy, których nie można kupić. Za wszystkie inne zapłacisz z budżetu państwa. | |
| Opublikowane 5 paź 2007 w reklama, polityka, humor, grafika |
Cytując artystę o pseudonimie Matka Kurka:
Jakieś niebywale kompleksy tkwią w tych parafianach z PiS, taki jak się nie naje gruli z kiszoną kapuchą tudzież pyzów z kwaśnym mlekiem, ma wyrzuty sumienia. Ananas w katolickim domu? Matko Boska, kto to widział, do czego to podobne? Polska śliwka, czy kalarepa to rozumiem, ale żeby zamorskie owoce do chałupy ściągać? Uchowaj Boże, precz szatanie. Najbardziej porażające w tej powiatowej retoryce, w tym zachwycie nad `miejskim' jedzeniem jest to, że elektorat PiS to kupi.