Vintage

Something Different for Joomla!

Półtora
Opublikowane 24 paź 2007 w politykahumorgrafika

"Przecinki, cyferki. Kto by się czepiał takich szczegółów? Ja, kurwa rolnik jestem, nie matematyk..."


Panom już dziękujemy
Opublikowane 22 paź 2007 w politykahumorgrafika
Kwabuntu
Opublikowane 21 paź 2007 w politykahumorgrafika
Są rzeczy, których nie można kupić. Za wszystkie inne zapłacisz z budżetu państwa.
Opublikowane 5 paź 2007 w reklamapolitykahumorgrafika

Cytując artystę o pseudonimie Matka Kurka:
Jakieś niebywale kompleksy tkwią w tych parafianach z PiS, taki jak się nie naje gruli z kiszoną kapuchą tudzież pyzów z kwaśnym mlekiem, ma wyrzuty sumienia. Ananas w katolickim domu? Matko Boska, kto to widział, do czego to podobne? Polska śliwka, czy kalarepa to rozumiem, ale żeby zamorskie owoce do chałupy ściągać? Uchowaj Boże, precz szatanie. Najbardziej porażające w tej powiatowej retoryce, w tym zachwycie nad `miejskim' jedzeniem jest to, że elektorat PiS to kupi.


Co by było gdyby...
Opublikowane 17 wrz 2007 w politykahumorgrafika

...Donald Tusk został marszałkiem Sejmu? No cóż, tradycja zobowiązuje...


sPISek wędzalniczy
Opublikowane 8 wrz 2007 w politykahumorgrafika
Wyborco, daj głos!
Opublikowane 26 sie 2007 w tolerancjareklamapolitykahumorgrafika

Niniejsze wiekopomne dzieło powstało w odpowiedzi na ten obrazek. Proponuję - w myśl retoryki wymyślonej na potrzeby prostego ludu, stanowiącej że są jedynie dwie strony barykady, pedały z liberałami i lewakami po jednej, a katolikami, patriotami z drugiej strony - obrazek "nieco" przeciwstawny:


Dwie kaczki i...
Opublikowane 21 sie 2007 w reklamapolitykahumorgrafika
Power Opozycja - Kaczotron atakuje
Opublikowane 10 sie 2007 w politykahumorgrafika
Bojkot żałoby narodowej
Opublikowane 23 lip 2007 w politykahumorgrafika

Myślałem ze to ja jestem jakiś nienormalny - ta szopa narodowa zwana także żałobą to po prostu jakiś totalny debilizm.


 

» Na szczęście na wykopie znalazłem ciekawy artykuł oraz wywiązała się ciekawa dyskusja. Okazuje się, że wiele ludzi myśli podobnie.

» Mówiłem to przy okazji 9/11 - gdzie w zamachu zginęło 3000 osób (mniej więcej tyle ile na terenie samej Afryki dziennie umiera z głodu i chorób i biedy spowodowanych przez białe władze kolonialne). Mówiłem to po "tragedii w Halembie". I powiem to dzisiaj, kiedy ktoś w końcu mnie słucha :)

» Na polskich drogach dziennie ginie 10-20 osób. Niewiele mniej niż zginęło jednocześnie w tym jednym wypadku. Ale na ludziach robi wrażenie tylko kiedy większa ilośę osób zginie w miarę jednocześnie, najlepiej w jak najbardziej spektakularny sposób. Co na to media? Przeleciał przez barierkę, spadł w przepaść i spłonął? Normalnie kurwa jak we Speedzie albo innej holiłudzkiej produkcji! Dajemy na temat dnia!

» Ciekawy mechanizm i zadanie dla socjologów. To wszystko wina mediów, bo robią szopę, czarne znaczki i relacje na żywo. Przypomnijcie sobie jaka była szopa po śmierci tych górników czy miłośników gołębi w MTK. Ledyne czego żałuję, że politycy z żalu nie popełnili samospalenia.

» Drodzy państwo -tylko Z GŁODU co mniej więcej 3 sekundy umiera jeden człowiek. Nie wspominając o wypadkach, wojnach, morderstwach i egzekucjach. Mechanizm zbiorowej żałoby z powodu śmierci X osób w promieniu Y metrów naprawdę mnie zadziwia. Ciekawy jestem, jaka jest minimalna ilość ludzi i maksymalna odległość między miejscami ich śmierci, żeby wywołać takie halo w mediach? Wydedukowałem, że to coś w rodzaju współczynnika X/Y gdzie X to ilość ofiar liczona w osobach ciężko rannych i zabitych a Y promień na płaszczyźnie w setkach metrów. Wskaźnik rośnie gdy rośnie ilość ofiar a maleje gdy rośnie ich odległośc od siebie. Od pewnej wartości (tutaj jest to 50/1 czyli 50) media dostają padaki. Zauważmy że jak zginie np 18000 osób na przestrzeni kilku tysięcy metrów kwadratowych (Aryka) to wskaźnik jest malutki.

» Ten wypadek to wielka tragedia. Dla rodzin i bliskich, nie dla mnie, dla was czy dla całego, kurwa, kraju